Pizzeria Trattoria Presto w Łodzi
2011-10-17 20:30:00Presto
Myślę, że nie popełniam dużego błędu stawiając tezę, iż potrawy spod szyldu włoskiego "buta" na stałe wpisały się w gastronomiczny krajobraz naszego kraju. Mniej lub bardziej wysublimowanych włoskich knajpek czy restauracji jest Ci u nas dostatek. W podobnym tonie można się wypowiedzieć o najbardziej charakterystycznych potrawach rodem z Italii. Pizza czy spaghetti są tak częstym elementem naszego codziennego menu, że można by omyłkowo stwierdzić, iż pochodzą z kraju nad Wisłą. Ale kuchnia włoska to nie tylko dwie wymienione potrawy. Chcąc poznać inne kuchenne propozycje kraju z Półwyspu Apenińskiego udałem się do Pizzerii - Trattorii Presto na Piotrkowską 27.
Lokal swym wystrojem nawiązuje do klimatu dawnych, nieco surowych wnętrz niewielkich sycylijskich knajpek. Ściany, z częściowo widocznymi rdzawo - czerwonymi cegłami, na których wiszą zdjęcia i dawne urządzenia kuchenne, niewielkie stoliki, żeliwne krzesła, czy w końcu sztućce z drewnianymi rękojeściami - wszystko to nadaje odpowiedniego kolorytu i sprawia wrażenie przebywania w klimatycznej restauracji przy jednej z ulic Palermo. Jedynym bodźcem skutecznie sprowadzającym nas na polską ziemię z bezkresnych, wyimaginowanych podróży przez słoneczną Italię jest muzyczny mix serwowany z głośników, a nadawany przez rodzime stacje radiowe. Odrobina włoskiej muzyki zamknęłaby "klimatyczne koło" lokalu. Chociaż wyobrażam sobie jednocześnie wyrazy twarzy pracowników, którzy raz po raz podśpiewują "Lasciate mi Cantare"...
Zastanawiając się nad wyborem głównego dania pozwoliłem sobie na zamówienie zakąski w postaci Talerza Serów. Była to harmonijna kompozycja klasycznych w tym wypadku serów: żółtego typu gouda, pleśniowego brie, mozzarelli, fety i gorgonzoli; estetycznie podanych na drewnianej desce. Jako że należę do miłośników tego rodzaju nabiału, sery szybko znalazły miejsce swego przeznaczenia, dzięki czemu mogłem zabrać się za kolejne danie, którym był krem z brokułów. Niezwykle aromatyczny, gęsty przecier z brokułów z delikatną nutą serowo - czosnkową, posypany migdałami skutecznie zawładnął moimi kubkami smakowymi. Podany z chrupiącym, doskonale wypieczonym tostem idealnie wypełnił czas oczekiwania na danie główne. A tego wieczoru złożyły się nań dwie potrawy - Gnocchi z serem ricotta i szpinakiem oraz Cannelloni z farszem drobiowym zapiekane w beszamelu. Pierwszy z wymienionych specjałów, swoją formą zbliżony do polskich kopytek podany był w wersji charakterystycznej dla regionu Toskanii, czyli w niezwykle aromatycznym, soczyście zielonym szpinaku posypanym serem ricotta. Bardzo smaczne danie o intensywnym, świeżym zapachu i smaku. Drobiowe canelloni był z kolei bardzo miłym zaskoczeniem. Bardzo delikatny, bulionowy smak drobiowego farszu idealnie współgrał ze świetnie przygotowanym makaronem w sosie beszamelowym. Wszystko okryte rozpływającym się serem.
Pizzeria - Trattoria PRESTO znana mi jest od dość dawna. Zazwyczaj zaglądam tam na świetną pizze, wypiekaną w piecach opalanych drewnem. Tym razem miałem okazję skosztować innych specjałów serwowanych przez restaurację. I od tej chwili w moim mniemaniu miejsce to nie będzie kojarzyło się tylko z dobrymi, klasycznymi "plackami". Spektrum zainteresowania zostało poszerzone. Biorąc pod uwagę fakt, iż jest to restauracja sieciowa, tym bardziej zasługuje na wysoką ocenę. Idealne miejsce na spożycie smacznego i sowitego posiłku z namiastką klasycznego, włoskiego klimatu.
Ratayh



Nawet dwie deski serów nie zaspokoją apetytu jaki pojawia się po przeczytaniu smakowitej relacji z kolejnych dań!Już jestem głodna!Głodna tych smaków!Zupa krem z "nutą serowo-czosnkową" podana z "idealnie wypieczonym chrupiącym tostem". Poezja
To jest mega deska serów??? yyyyy wybaczcie ale chyba mega deski serów to nie widzieliscie w takim razie.Jeśli ta deska serów kosztuję 7 złotych to ok zgadzam się że jest mega, w stosunku do tego co tam sie znajduję.Pozdrawiam.
Deseczka serów wygląda mega, czy oni dowożą na wynos takie cudeńka???