Smak Ostry
2011-09-10 12:28:00Zastanawialiście się kiedyś czemu papryczki zawdzieczają swoją ostrość?
Zdarzyły Wam się sytuacje, gdy po zjedzeniu czegoś naprawdę ostrego nie było czym złagodzić
pieczenia?
Uprzedzając wizytę w Wąsatym Meksykaninie zwycięzców naszego konkursu, chcielibyśmy przybliżyć Wam klimat ostrego jedzenia z nutką teorii jak i praktyki :)
Kapsaicyna, bo to właśnie ona jest odpowiedzialna za ostrość potraw to substancja chemiczna zawarta w ostrych papryczkach. Mierzymy ją w skali Scoville'a (SHU), a dawka śmiertelna dla człowieka wynosi ~16 mln jednostek. Na szczęście, w takim stężeniu jest praktycznie niedostępna. Najostrzejsza papryczka jaką do tej pory odkryto to Naga Jolokia uprawiana w południowej Azji zawiera około 1mln SHU.
Ciekawsze fakty:
- dla przeciętnego zjadacza chleba ostry smak ma pieprz, który zawiera... do 500 SHU,- popularne papryczki Jalapeno mają do 8000 SHU (przyznacie że wobec rekordzistów to niewiele...),
- wspomniana Jalapeno była maskotką Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Meksyku 1986r. (tak to ta impreza gdzie Boski Diego ręką wyeliminował Anglików),
- w przypadku, gdy zjemy zbyt ostrą papryczkę lub potrawę, aby zneutralizować pieczenie należy zapić czymś tłustym lub mocnym alkoholem,
- ostre potrawy przyspieszają przemianę materii,
- .. a kapsaicyna w nich zawarta ma działanie antynowotworowe,
- Znacie powód dlaczego mimo pieczenia ostre potrawy są tak popularne? - po zjedzeniu ludzki organizm produkuje endorfiny (hormon szczęścia)!
Smakowity Czaruś
Testowy Manager



Dodałbym jeszcze że Kapsaicyna mimo pieczenia i czasem nawet bólu nie powoduje żadnych uszkodzeń fizycznych, nawet jeśli dostanie sie do oka to prócz pieczenia i zaczerwienienia nic tak na prawdę się nie stanie.
Facebook mnie oszukuje!Podszywa się pod moich znajomych! Chcę mieć kontakt z waszą stroną bez pośrednictwa oszusta!
@krzysztof.cis - proszę.. biolog, kucharz - jednym słowem akrobata. W moim odczuciu mówienie, że ostra potrawa może poparzyć receptory jest niepoprawne i nie zachęca do kosztowania czegoś.
Kochani,niektóre komentarze i kłótnie, które pojawiły się pod artykułami zaczynają być wulgarne i, niestety, będą usuwane. Cieszymy się, że kilka zdań naszych Managerów potrafi wzbudzić tyle emocji ale niech to będą emocje pozytywne! Wymiana poglądów i opinii (bez uszczypliwości) jak najbardziej na tak! Obrane w bardziej przyjemny ton będzie z pewnością milej czytane przez pozostałych użytkowników.
@Aver - wszystko się zgadza...umami - smak odpowiedzialny za "odczucie" glutaminianu. Jeśli chodzi o pieczenie - mimo wszystko jest to bardziej oparzenie (poparzenie) receptorów niż pieczenie receptorów. To tak jak na skórze, tylko na języku - jako biolog nie mogłem...
@krzysztof.cis - 5 smak to nie glutaminian tylko umami.. I nie parzenie, tylko pieczenie. Jako chemik nie mogłem na to spoglądać obojętnie.
@brawo - to już koniec @Krzysztofie - a kto pisze, że są? Źródło naukowe - pffff - żeby zaraz się 10 takich jak Ty znalazło, żeby sobie pohejtować! Wykładam na to!
człowieku,najbardziej to boli czytanie Twych wypocin. Szefowie Kuchni nie są wyroczniami. Prosimy podaj nam źródło (naukowe) Twoich rewelacji.
no fajnie i to już koniec ?
"encyklopedyczny punkt widzenia" - chyba Twój. Bo ja akurat dowiedziałem się tego od Szefa Kuchni jednej z restauracji, w których pracowałem (i nie wiedziałem tego wcześniej, pracując 4 lata w gastronomi). Więc odsyłam do encyklopedii, chociaż doświadczenia praktyczne przydają się bardziej. Pozdrawiam z encyklopedycznego punktu widzenia